W mieszkaniu mojego przyjaciela kuchnia została zaplanowana jako aneks w pokoju dziennym. Jak umownie oddzielić te dwie strefy? Są tutaj jeszcze trzy mniejsze pokoje. Jeden z nich będzie przeznaczony na sypialnię, drugi - dla dziecka, a w trzecim będzie gabinet. Jak je rozsądnie zagospodarować? W łazience potrzebna jest oczywiście wanna.
Kuchenna zabudowa ma kształt litery L. Od strony pokoju dziennego przesłania ją duży stół. Szafki umieszczono wzdłuż dwóch ścian bez okien. Ściana pomiędzy aneksem a sąsiadującym z nim gabinetem została nieco przesunięta.
Dzięki takiemu usytuowaniu stołu pokój dzienny pełni wyłącznie funkcję wypoczynkową. Gabinet został zmniejszony nie tylko o część włączoną do aneksu kuchennego — jego kosztem powiększono również pokój dziecka, w którym po wstawieniu łóżka, biurka, szafy i regału pozostanie dużo wolnej przestrzeni do swobodnej zabawy.
Sypialnia ma taką samą powierzchnię i kształt jak na planie wyjściowym. Również łazienka nie została przebudowana, tyle że wejście do niej przeniesiono na drugą ścianę. W łazience znajduje się wanna (170 x 70 cm), podwieszany sedes oraz umywalka (szer. 55 cm) zamontowana na szerokim blacie; pod nim schowano pralkę (60 x 60 cm).